19-09-2008
PR Trendy 2009

Kongres „Trendy w PR 2009” zgromadził całkiem sporą widownię. Niestety, opóźnienie pociągu sprawiło, że dotarłem na końcówkę pierwszej prelekcji Katie Delahaye Paine o nowych metodach mierzenia efektywności działań PR. Jak mówiono później w kuluarach, była to najciekawsza prelekcja pierwszego dnia. Badania pokazały, że 92 proc. użytkowników nie ufa blogom – nieco zaskakująco stwierdził kolejny z gości specjalnych, Colin Farrington, dyrektor Chartered Institute of Public Relations, opisując zmianę w europejskiej konsumpcji mediów, m.in. telewizji. Kiedyś w Wielkiej Brytanii – mimo tradycyjnie silnej prasy – istniały programy, które oglądali wszyscy. W dobie kanałów cyfrowych nie tylko można wybierać wśród kilkuset, często bardzo specjalistycznych kanałów, ale też dostosować czas, w jakim obejrzymy program (z tej możliwości na Wyspach korzysta już 47 proc. odbiorców). Ma to konsekwencje kulturowe, utrudniając integrację społeczeństwa (np. większość młodych wyznawców islamu ogląda wyłącznie muzułmańską telewizję).

Kolejnym trendem omawianym na konferencji był CSR. Niestety, w Polsce jest to rzecz bardziej trendy niż przemyślane, długofalowe działanie. Jak mówiła Magdalena Kandefer z BP, społeczna odpowiedzialność biznesu ogranicza się często do przekazania pieniędzy na określony cel, co na krótką metę pomaga, ale też uzależnia obdarowywaną instytucję od łatwo dostępnych środków. Inaczej było w przypadku (liczącej już 10 lat) akcji zbierania środków na Hospicjum św. Łazarza w Krakowie, gdzie BP sfinansowała stanowisko menedżera, który zajmując się pozyskiwaniem pieniędzy, przekazywał instytucji nowoczesne know-how.

Choć wiele podręczników uczy, że odpowiednie zarządzanie kryzysowe sprawi, iż firma po kryzysie będzie mocniejsza niż przed nim, to - jak mówił Mateusz Żelechowski, rzecznik prasowy MultiBanku - w finansach jest to niemożliwe. Branża cieszy się zainteresowaniem mediów, złe informacje szybko się rozprzestrzeniają (każdy jest klientem banku, dziennikarze też), a solidność jest dla instytucji finansowych najważniejsza. Wszystko to sprawia, że PR-owcy banków działają w permanentnym kryzysie.

Zakończeniem dnia była ciekawa dyskusja panelowa, pt. „Gdzie dwóch się bije, tam ogół korzysta: PR-owiec kontra dziennikarz”. Udział wzięli m.in.: Zbigniew Lazar (PTC), Sebastian Łuczak (Eskadra Publica) z jednej strony, czy Dominika Wielowieyska („Gazeta Wyborcza”) i Danuta Walewska („Rzeczpospolita”) z drugiej. Adwersarze zgodzili się, że naturalne jest istnienie pewnego napięcia między obiema stronami, choć konflikty są wyłącznie wynikiem braku profesjonalizmu u przedstawicieli każdej z dziedzin. Przykładem - przytoczona słynna anegdota, warta uwagi każdego, kto zajmuje się komunikacją w firmie. Telefon PR-owca pewnej firmy do red. Danuty Walewskiej: Pani redaktor, zauważyliśmy, że pani pisze… tak nie do końca dobrze o naszej firmie. Oczywiście nie jednoznacznie źle, no ale warto byłoby lepiej. No więc ja mam pytanie w imieniu swoim i naszego pana prezesa: jak można by się z panią ułożyć? Na co red. Walewska odpowiedziała: To ja wolę od ściany.

Szersza relacja z dwudniowego kongresu i dyskusji panelowej wkrótce na łamach „Marketingu przy Kawie”.

One Response to “PR Trendy 2009” »»

Trackbacks/Pingbacks »»>

  1. Pingback by Anna Miotk » Archiwum bloga » “Królowa pomiaru” | 09-20-2008 at 11:51

    [...] podczas ostatniego kongresu PR Trendy 2009, zorganizowanego przez Informedia Polska. Jak twierdzi Jakub Mueller, autor Bloga przy Kawie, była to zdecydowanie najciekawsza prezentacja pierwszego dnia. Jednak ze względu na liczne [...]


Odpowiedz »»