<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Wynik finansowy jest wszystkim, reputacja jest niczym</title>
	<atom:link href="http://blog.przykawie.pl/?feed=rss2&#038;p=1114" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.przykawie.pl/?p=1114</link>
	<description>blog.przykawie.pl</description>
	<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 00:08:14 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: Krystian</title>
		<link>http://blog.przykawie.pl/?p=1114&#038;cpage=1#comment-41239</link>
		<dc:creator>Krystian</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2009 18:49:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.przykawie.pl/?p=1114#comment-41239</guid>
		<description>Pieniądze na inwestowanie mogą przychodzić z różnych źródeł. Najlepiej zacząć od
siebie i minimalizacji własnych wydatków
Tak na prawdę mała cześć ludzi wie ile tak na prawdę wydaje, a największym dylematem
młodych ludzi jest to, że dysponują wiedzą przekazaną przez rodziców lub dziadków,
których system nastawiony był na stałą pracę i konsumpcję, a zagadnieniem
inwestowania w społeczeństwie nie za bardzo się interesowano.
Kiedyś przez przypadek wpadłem na http://benefi.pl i zobaczyłem jak mało ciekawie
wygląda sprawa moich wydatków.
Jeśli chcemy zarabiać więcej warto zacząć od nieco innego patrzenia na wydawanie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pieniądze na inwestowanie mogą przychodzić z różnych źródeł. Najlepiej zacząć od<br />
siebie i minimalizacji własnych wydatków<br />
Tak na prawdę mała cześć ludzi wie ile tak na prawdę wydaje, a największym dylematem<br />
młodych ludzi jest to, że dysponują wiedzą przekazaną przez rodziców lub dziadków,<br />
których system nastawiony był na stałą pracę i konsumpcję, a zagadnieniem<br />
inwestowania w społeczeństwie nie za bardzo się interesowano.<br />
Kiedyś przez przypadek wpadłem na <a href="http://benefi.pl" rel="nofollow">http://benefi.pl</a> i zobaczyłem jak mało ciekawie<br />
wygląda sprawa moich wydatków.<br />
Jeśli chcemy zarabiać więcej warto zacząć od nieco innego patrzenia na wydawanie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: autor</title>
		<link>http://blog.przykawie.pl/?p=1114&#038;cpage=1#comment-40503</link>
		<dc:creator>autor</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jan 2009 11:40:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.przykawie.pl/?p=1114#comment-40503</guid>
		<description>dodi: Oczywiście, że przykładów - choć może nie tak drastycznych - jest więcej. Po zniesieniu tzw. "podatku Religi" ceny polis OC wcale nie spadły, choć gdy został wprowadzony ceny polis OC skoczyły natychmiast. Oczywiście rosną koszty zakładów ubezpieczeniowych (jesteśmy coraz zamożniejsi, rosną sumy odszkodowań, wiec rosną też składki), ale trudno nie zauważyć, że ubezpieczyciele uznali, że skoro klienci przyzwyczaili się do płacenia wyższych cen to nie ma sensu zmniejszać zysków. 

Z wymienionych przez Ciebie powodów takiej sytuacji najważniejszy jest ten ostatni, pozostałe dwa są wtórne. Zarządzający korporacjami są pod olbrzymią -dużo większą niż kiedyś- presją. Na giełdzie jest coraz większa liczba inwestorów giełdowych, szczególnie instytucjonalnych (fundusze emerytalne), którzy żądają od Zarządów firm ciągłych wzrostów. W przeciwnym razie od razu pozbywają się akcji, a to już prosta droga do wymiany kadry zarządzającej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dodi: Oczywiście, że przykładów - choć może nie tak drastycznych - jest więcej. Po zniesieniu tzw. &#8220;podatku Religi&#8221; ceny polis OC wcale nie spadły, choć gdy został wprowadzony ceny polis OC skoczyły natychmiast. Oczywiście rosną koszty zakładów ubezpieczeniowych (jesteśmy coraz zamożniejsi, rosną sumy odszkodowań, wiec rosną też składki), ale trudno nie zauważyć, że ubezpieczyciele uznali, że skoro klienci przyzwyczaili się do płacenia wyższych cen to nie ma sensu zmniejszać zysków. </p>
<p>Z wymienionych przez Ciebie powodów takiej sytuacji najważniejszy jest ten ostatni, pozostałe dwa są wtórne. Zarządzający korporacjami są pod olbrzymią -dużo większą niż kiedyś- presją. Na giełdzie jest coraz większa liczba inwestorów giełdowych, szczególnie instytucjonalnych (fundusze emerytalne), którzy żądają od Zarządów firm ciągłych wzrostów. W przeciwnym razie od razu pozbywają się akcji, a to już prosta droga do wymiany kadry zarządzającej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: dodi</title>
		<link>http://blog.przykawie.pl/?p=1114&#038;cpage=1#comment-40013</link>
		<dc:creator>dodi</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Jan 2009 21:41:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.przykawie.pl/?p=1114#comment-40013</guid>
		<description>Sprawa niestety jest bardzo szeroka i nie widze szans na zmianę.
Znane marki w Polsce doją klientów. Doją ponad miarę.
Artykuł jest o bankach, ale dotyczy to również innych towarów, choćby dezodorantów. Za dwa AXE w UK zapłaciłem 2 funty (wówczas równe 8 zł). W Polsce jeden kosztował wtedy 12 zł.
Wciska nam się jedzenie z powszechnie stwierdzonym składnikiem kancerogennym, jakim jest tłuszcz utwardzony (czyli izomery trans). Niezależne, niesponsorowane testy dowiodły, że przyczynia się on do rozwoju komórek rakowych u człowieka. U każdego, bez wyjątków.
A taka firma Sante na przykład, którego motto to :"Sante:znaczy zdrowie" dodaje to nawet do masła orzechowego. Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa.

Ale kto jest tego winien? Wszyscy:
- Agencje reklamowe, które zajmują się kreacją, dla których kodeks etyki reklamy to papier toaletowy.
- Menedżment międzynarodowych koncernów, który ma w tyłku klientów i pracowników bo to tylko narzędzia do zbijania kasy
- System, który powoduje, że w spółkach giełdowych nie ma miejsca na empatię, litość i inne średniowieczne wynalazki. Akcjonariusz chce zarabiać i ma w tyłku całą resztę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sprawa niestety jest bardzo szeroka i nie widze szans na zmianę.<br />
Znane marki w Polsce doją klientów. Doją ponad miarę.<br />
Artykuł jest o bankach, ale dotyczy to również innych towarów, choćby dezodorantów. Za dwa AXE w UK zapłaciłem 2 funty (wówczas równe 8 zł). W Polsce jeden kosztował wtedy 12 zł.<br />
Wciska nam się jedzenie z powszechnie stwierdzonym składnikiem kancerogennym, jakim jest tłuszcz utwardzony (czyli izomery trans). Niezależne, niesponsorowane testy dowiodły, że przyczynia się on do rozwoju komórek rakowych u człowieka. U każdego, bez wyjątków.<br />
A taka firma Sante na przykład, którego motto to :&#8221;Sante:znaczy zdrowie&#8221; dodaje to nawet do masła orzechowego. Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa.</p>
<p>Ale kto jest tego winien? Wszyscy:<br />
- Agencje reklamowe, które zajmują się kreacją, dla których kodeks etyki reklamy to papier toaletowy.<br />
- Menedżment międzynarodowych koncernów, który ma w tyłku klientów i pracowników bo to tylko narzędzia do zbijania kasy<br />
- System, który powoduje, że w spółkach giełdowych nie ma miejsca na empatię, litość i inne średniowieczne wynalazki. Akcjonariusz chce zarabiać i ma w tyłku całą resztę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: luke</title>
		<link>http://blog.przykawie.pl/?p=1114&#038;cpage=1#comment-39734</link>
		<dc:creator>luke</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jan 2009 20:14:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.przykawie.pl/?p=1114#comment-39734</guid>
		<description>szczera prawda. Pragnę dodać, że bankozaur nie tylko proponuje de facto podwyżki (libor + ponad 3% marża) to jeszcze po prostu chamsko kłamie.
Do niedawna był to dla mnie przyjazny bank, bardzo, bardzo szybko stracili wizerunek, bo bezczelnie kłamią i wykorzystują nieprecyzyjny zapis w umowie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>szczera prawda. Pragnę dodać, że bankozaur nie tylko proponuje de facto podwyżki (libor + ponad 3% marża) to jeszcze po prostu chamsko kłamie.<br />
Do niedawna był to dla mnie przyjazny bank, bardzo, bardzo szybko stracili wizerunek, bo bezczelnie kłamią i wykorzystują nieprecyzyjny zapis w umowie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
